Niedzica / Nedeca


 Niedzica - Nedeca

21 październik 2017 - 21. október 2017  

Naplánovali sme si spoločný víkend na severe Slovenska s výletom do Poľska. Vo štvorici sme sa vybrali autom do Ždiaru, kde sme sa ubytovali v nádhernom drevenom domčeku Privát Valéria (skvelá pani domáca i vybavenie, odporúčame). Do malebného Ždiaru sme prišli neskoro večer, bola už hlboká tma a hoci sme počuli za oknom tiecť potôčik, nebolo nič vidieť. O to krajšie bolo ráno, keď sme vyzreli von oknom a naskytol sa nám krásny pohľad na Tatry. 
Zaplanowaliśmy sobie wspólny weekend na północy Słowacji z wycieczką do Polski. W czwórkę wybraliśmy się autem do Zdziaru, gdzie zamieszkaliśmy we wspaniałym drewnianym domeczku Privát Valéria (świetna gospodyni i wyposażenie, polecamy). Do malowniczego Zdziaru przyszliśmy późno wieczorem, była już głęboka ciemność i choć słyszeliśmy za oknem cieknąć potoczek, to nie było nic widać. O tyle piękniejsze było rano, kiedy wyjrzeliśmy na zewnątrz przez okno i pojawił nam się piękny widok na Tatry.

Privát Valéria - výhľad z okna  Privát Valéria - widok z okna

V pláne sme mali navštíviť hrad Dunajec (v meste Nedeca) a ruiny hradu Čorštýn, ktoré sa nachádzajú na opačných brehoch krásneho Čorštýnskeho jazera. Okolo hradov kedysi tiekla rieka Dunajec, no pred časom na nej postavili priehradu.
Keď sme prišli do Nedece, pršalo. Pozdĺž priehrady sme vyšli nahor k hradu Dunajec a zrazu prestalo pršať a do odchodu domov nám už nepršalo. Bolo chladno a všade navôkol hustá hmla. Čarovné jesenné počasie.
W planie mieliśmy odwiedzić zamek Dunajec (w mieście Niedzica) i ruiny zamku Czorsztyn, które znajdują się na przeciwnych brzegach pięknego Czorsztyńskiego jeziora. Koło zamków kiedyś ciekła rzeka Dunajec, ale przed jakimś czasem postawili na niej zaporę.
Kiedy przyszliśmy do Niedzicy, padało. Weszliśmy na górę wzdłuż zapory pod zamek Dunajec i od razu przestało padać, a do odejścia do domu już nam nie padało. Było chłodno i wszędzie wokół gęsta mgła. Czarująca jesienna pogoda.
Čorštínska priehrada  Czorsztyńska zapora

Nemali sme poľské zloté (keď som bola v piatok v banke, tak mi povedali, že o ne nie je veľký záujem, takže ich musia objednať ale v utorok ich budem mať. :D Zasmiala som sa, že v utorok už budeme späť z výletu.) Našťastie sa ukázalo, že sa dá platiť eurami (vstupenky na hrad i v reštaurácii Hajduk vedľa hradu) alebo platobnou kartou (v kaviarni na priehrade).
Nie mieliśmy polskich złotych (kiedy byłam w piątek w banku, to mi powiedzieli, że nie ma o nie wielkiego zainteresowania, przez co ich muszą zamówić ale we wtorek je będę mieć. :D Zaśmiałam się, ze we wtorek już będziemy z powrotem z wycieczki. Na szczęście się okazało, że się da płacić w euro (wstęp na zamek i w restauracji Hajduk przy zamku) albo kartą płatniczą (w kawiarni na zaporze). 

Chodník ku hradu okolo malebného jazera. Na loďke vpravo rybár chytá ryby.
Chodnik do zamku około malowniczego jeziora. Na łódce na prawo rybak łowi ryby.

Napriek sychravému počasiu bolo podhradie plné turistov, domácich, i veľa Slovákov. Vstupné na hrad stálo 3.50 EUR (14 PLN) na osobu.
Pomimo chłodnej pogody było podzamcze pełne turystów, miejscowych i wielu Słowaków. Wstęp na zamek kosztował 3.50 euro (14 PLN) za osobę.

 Hradná cesta k vstupu do hradu Dunajec. Droga zamkowa do wejścia na zamek Dunajec.

Pri vstupe do hradu je nádherný výhľad na jazero 
a na druhom brehu v hmle vidno ruiny hradu Čorštín.
Przy wstępie do zamku je wspaniały widok na jezioro, 
a na drugim brzegu w mgle widać ruiny zamku Czorsztyn.

Hrad je čiastočne zachovaný, z časti zrekonštruovaný. Obývaný bol do roku 1943, kedy bol napadnutý vojskom Červenej armády a spustošený, vypálený. Potomkovia hradnej pani dnes žijú v zahraničí, no sú neustále v kontakte so správou hradu.
Zamek jest częściowo zachowany, po części zrekonstruowany. Zamieszkany był do roku 1943, kiedy został napadnięty przez Armię Czerwoną i spustoszony, spalony. Potomkowie zamkowej pani dziś żyją zagranicą, ale są stale w kontakcie z zarządem zamku.

Vnútorné nádvorie je prekrásne. Wewnętrzny dziedziniec jest przepiękny.

Pohľad na nádvorie zhora.  Widok na dziedziniec z góry.

Jedna z nádherných terás s výhľadom na Čorštínske jazero a okolité lesy.
Jeden ze wspaniałych tarasów z widokiem na Czorsztyńskie jezioro i okoliczne lasy.

Na hrade sú sprievodcovia, ktorých môžete osloviť a radi Vám porozprávajú zaujímavosti o hrade a jeho histórii v poľštine, alebo môžete využiť príručku, ktorú dostanete pri vstupe (aj v slovenčine).
Na zamku są przewodnicy, którzy wam chętnie opowiedzą ciekawe rzeczy o zamku i jego historii, albo możecie użyć broszurkę, którą dostaniecie przy wstępie (także po słowacku).

Táto miestnosť slúžila ako spálňa pre správcov hradu.
To pomieszczenie służyło jako sypialnia dla zarządców zamku.

Z hradných okien a terás je nádherný výhľad na okolité hory a priehradu. Môžete tam urobiť mnoho čarovných fotiek. Jesenný les a hmla vytvorili na našich fotkách neopakovateľnú atmosféru.
Z zamkowych okien i tarasów jest wspaniały widok na okoliczne góry i zaporę. Możecie tam zrobić wiele czarujących zdjęć. Jesienny las i mgła stworzyły na naszych fotkach niepowtarzalną atmosferę.

Výhľad na priehradu z hradného okna. Widok na zaporę z zamkowego okna.

Na hradnom okne bola nádherná kovaná mreža. W zamkowym oknie była kuta krata.

K hradu sa viaže aj legenda o mladom hradnom páre, ktorý sa neustále škriepil, pretože mladomanželka bola mešťanka a na hrade sa nudila. Aby mali od nich pokoj, tak ich presťahovali hore do veže. Jedného dňa pri škriepke manžel strčil do manželky a tá nešťastne vypadla z okna a spadla do hradnej studne. Pár dní si užíval kľud ale potom mu začala chýbať i začal si to vyčítať, tak pribehol k studni a zakričal jej meno a žiadal o odpustenie, i začul jej hlas, že mu odpúšťa, ale prekvapila ho, že ho nazvala plešatým, pretože mal vlasy. Ďalší deň ráno sa zobudil holohlavý a duch jeho nebohej manželky doteraz v noci behá po hrade s jeho vlasmi. Nakoniec sprievodkyňa dodala, že ak máme nejaké tajomstvá - hriechy medzi sebou, že máme zakričať meno toho druhého do studne a bude nám odpustené ale môžeme prísť o vlasy. Trochu nami myklo, keďže sme predtým blbli pri studni a kričali do nej naše mená navzájom, aby sme zachytili ozvenu a zistili aká je hlboká. :D (klop klop, vlasy sú stále na hlave, asi nemáme tajomstvá... dúfam :D)
Z zamkiem wiąże się też legenda o młodej zamkowej parze, która się nieustannie kłóciła, dlatego że młoda małżonka była mieszczanką i na zamku się nudziła. Żeby był od nich spokój, to ich przeprowadzili do góry do wieży. Jednego dnia przy kłótni mąż pchnął żonę i ta nieszczęśliwie wypadła z okna i spadła do zamkowej studni. Kilka dni rozkoszował się spokojem ale potem zaczął za nią tęsknić i zaczął mieć wyrzuty sumienia, tak przybiegł do studni i wykrzyczał jej imię i prosił o odpuszczenie,usłyszał jej głos, że mu odpuszcza, ale zaskoczyła go, że go nazwała łysym, ponieważ miał włosy. Następnego dnia rano obudził się bez włosów, a duch jego uśmierconej małżonki do teraz w nocy biega po zamku z jego włosami... na końcu przewodniczka dodała, że jak mamy jakieś tajemnice - grzechy między sobą, że mamy wykrzyczeć imię tego drugiego do studni i będzie nam to odpuszczone, ale możemy stracić włosy. Trochę nami drgnęło, dlatego że przed tym się wygłupialiśmy przy studni i krzyczeliśmy do niej nasze imiona nawzajem, abyśmy usłyszeli pogłos i zobaczyli jaka jest głęboka. :D (puk puk, włosy są stale na głowie, chyba nie mamy tajemnic... mam nadzieję :D)

Horná terasa hradu. Opäť výhľad na priehradu / Čorštínske jazero a rybárov.
Górny taras zamku. Znowu widok na zaporę / Czorsztyńskie jezioro i rybaków.


Reštaurácia Karczma Hajduk je hneď pod hradom. 
Restauracja Karczma Hajduk jest zaraz pod zamkiem.

Po obhliadke hradu sme sa zašli zohriať a naobedovať do reštaurácie Hajduk na parkovisku pod hradom. Majú tam šikovnú obsluhu a varia vynikajúco. Samozrejme som chcela ochutnať typickú poľskú kuchyňu. Objednali sme si polievky - baršč s uškami a paradajkovú. Poľská paradajková je iná ako slovenská, chutí skôr ako vývar, je výborná. Pri objednávke sme sa čašníčky pýtali na bezmäsité polievky, vrátila sa za nami, keď sme už jedli, že nám zabudla povedať, že v baršči je mäso. :D Bola nejaká popletená, lebo keď sme objednávali čaj, vravím jej, že zázvor - ginger (nevedeli sme si spomenúť na poľský názov imbir), ona prikývla a doniesla čierny čaj. :D Hlavné jedlo sme mali zapiekanku, Filip dlhodobo ospevoval tento typický poľský fastfood, tak som sa rozhodla ochutnať. Megabageta zapečená s paradajkovým pyré, zmesou hríbov a syrom. Mňamka!!
Po zobaczeniu zamku zaszliśmy się zagrzać i zjeść obiad do restauracji Hajduk przy parkingu pod zamkiem. Mają tam świetną obsługę i gotują wyśmienicie. Oczywiście chciałam spróbować typową polską kuchnię. Zamówiliśmy sobie zupy - barszcz z uszkami i pomidorową. Polska pomidorowa je inna niż słowacka, smakuje raczej jak bulion, jest wyborna. Przy zamówieniu pytaliśmy się kelnerkę o bezmięsne zupy, wróciła się do nas, kiedy już jedliśmy, że nam zapomniała powiedzieć, że w barszczu jest mięso. :D Była jakaś rozkojarzona, bo kiedy zamówiliśmy herbatę, mówię jej, ze ,,zázvor"- ginger (nie mogliśmy sobie przypomnieć polskiej nazwy imbir), ona kiwnęła i przyniosła czarną herbatę. :D Na główne jedzenie mieliśmy zapiekankę, Filip długo cenił ten typowy polski fastfood, tak zdecydowałam się spróbować. Megabagieta zapieczona z pomidorowym puree, mieszanina grzybów z serem. Mniam!!

Poľské dobroty - polievky (zľava doprava) červený boršč s cestovinou, paradajková a zapiekanky.
Polskie pyszności - zupy (od lewej do prawej) czerwony barszcz z uszkami pomidorowa i zapiekanki.

Zapiekanka s paradajkovým pyré, hríbmi a syrom... mňaaam!!
Zapiekanka z pomidorowym puree, grzybmi i serem... mniaaam!!

Pod hradom je aj malé múzeum kočiarov. Pod zamkiem jest też małe muzeum wozów.

Po obede sme rýchlo šli do neďalekého prístavu, odkiaľ sa dá loďkou prepraviť na hrad Čorštýn na druhom brehu. Hrad je otvorený do tretej poobede, boli dve, no dozvedeli sme sa, že loď už nepremáva. :-( Tak sme sa šli poprechádzať po pláži. Nádherné prostredie, rybári, plachetnica, na druhej strane sa v hmle vynímal hrad Čorštýn.
Pridal sa k nám odvážny káčer, vôbec sa nás nebál. Jeho družka radšej zostala obďaleč, odkiaľ nás pozorovala. Chcel nakŕmiť, ale žiaľ žiadne jedlo sme pri sebe nemali.
Chvíľu sme sa nadchýnali čarovným prostredím, urobili asi sto fotiek, a zo zvedavosti sa vrátili do prístavu opýtať sa do kedy loďky jazdia. Odpoveď že do septembra nás rozosmiala...
Po obiedzie szybko szliśmy do niedalekiej przystani, odkąd się da łódką przeprawić na zamek Czorsztyn na drugim brzegu. Zamek jest otworzony do trzeciej po obiedzie, była druga, no ale dowiedzieliśmy się, że łódź już nie przyjmuje. :-( Tak poszliśmy pospacerować po plaży. Wspaniałe środowisko, rybacy, żaglówka, na drugiej stronie w mgle spoglądał zamek Czorsztyn.
Dołączył do nas odważny kaczor, w ogóle się nas nie bał. Jego towarzyszka wolała raczej zostać z dala, skąd nas obserwowała.
Chciał nakarmienia, ale niestety żadnego jedzenia nie mieliśmy przy sobie.
Chwilę rozpływaliśmy się nad czarującym środowiskiem, zrobiliśmy chyba ze sto zdjęć, a z ciekawości wróciliśmy się na przystań zapytać się do kiedy pływają łodzie. Odpowiedź że do września nas rozbawiła...

Pohľad na hrad Dunajec z druhej strany. Čorštínske jazero. Loďka na obrázku vozí návštevníkov medzi hradmi.
Widok na zamek Dunajec z drugiej strony. Czorsztyńskie jezioro. Łódka na obrazku wozi odwiedzających między zamkami.

Číra voda jazera a na druhom brehu (v ľavom hornom rohu) vidieť ruiny hradu Čorštín.
Czysta woda jeziora, a na drugim brzegu (w lewym górnym rogu) widać ruiny zamku Czorsztyn.

Ďalší krásny záber, v diaľke plachetnice a ďalší rybári a hrad Čorštín.
Kolejne piękne zdjęcie, w odległości żaglówki i dalsi rybacy i zamek Czorsztyn.

Julka vo svojej obľúbenej roli - fotografky :D
Julka w swojej ukochanej roli - fotografki :D



Loďka, ktorá vozí turistov medzi hradmi... ehm, do septembra. :D
 Łódka, która wozi turystów między zamkami... ehm, do września. :D

Samozrejme na hrad Čorštýn sa dá ísť aj pešo okolo jazera či autom, ale je to pomerne ďaleko. Nám to tentokrát nevyšlo, ale radi sa sem ešte vrátime. Je tu čo obdivovať, popozerali sme aj priehradu. Nachádza sa tu aj Park miniatúr, ktorý sme tiež nestihli pozrieť. A predstavte si, že na hrade Dunajec sa dá ubytovať! To by stálo za vyskúšanie. Možno nabudúce. ;-)
Oczywiście na zamek Czorsztyn da się iść także pieszo około jeziora czy samochodem, ale jest to względnie daleko. Nam tym razem to nie wyszło, ale z radością się jeszcze tam wrócimy. Jest tu co oglądać, pooglądaliśmy też i zaporę. Znajduje się tu i Park miniatur, którego nie zdążyliśmy zobaczyć. I wyobraźcie sobie, że na zamku Dunajec można wynająć pokoje! Opłacałoby się spróbować. Może w przyszłości. ;-)

Ešte jedna panoramatická cestou späť po priehrade. 
Jeszcze jedna panorama drogą z powrotem po zaporze.

Zaujímavé stránky o hrade Dunajec:
Poľsko - romantický hrad Niedzica

Stream o výlete do Nedece

Stream o wycieczce do Niedzicy 

Komentáre